propozycja reklamy aktulnosci
Dzisiaj mamy: 22.08.2019 r. godz: 02:47 234 dzień roku, imienieny: Cezarego i Tymoteusza

Kalendarium

więcej wydarzeń

Sport

03.07.2014
LKS Frydek zakończył sezon

Sobotnie spotkanie z drużyną z Krzyżowic było ostatnim starciem naszej drużyny w sezonie rozgrywkowym 2013/2014. Ducha rywalizacji już na starcie zepsuł zdekompletowany skład gości, którzy przybyli w dziewiątkę. Świadomość tego że już od pierwszej minuty gramy w przewadze liczebnej strasznie uśpiła naszych zawodników. W przeciwieństwie do meczu sprzed tygodnia te 90. minut było mówiąc kolokwialnie - nudne. Niewiele sytuacji strzeleckich i brak zaangażowania z sytuację na boisku spowodowały, że mecz wyglądał na przysłowiowe "odbijanie piłeczki". Na nasze szczęście trafić do siatki udało się nam w 27. minucie, kiedy to po wrzutce Moronia w pole karne rzutem "na szczupaka" piłkę głową wbił Dawid Klaja. Nie zmieniło to jednak obrazu gry i do przerwy wynik utrzymał się. Dziesięć minut po gwizdku rozpoczynającym drugą połowę otrzymaliśmy kubeł zimnej wody w postaci wyrównującej bramki graczy z Krzyżowic, którzy mimo dużo gorszego położenia nie dawali za wygraną i po udanym kontrataku i błędzie Marka Matusza zdobyli bramkę za sprawą Tomasza Wojdyły. Stan remisowy niewątpliwie pobudził jednak naszych zawodników, którzy zrozumieli wówczas że z pozoru "pewne 3 punkty" ku zaskoczeniu wszystkich oddalają się. Na odzyskanie prowadzenia czekaliśmy jedyne 6 minut za sprawą Artura Moronia który bardzo silnym uderzeniem na krótszy słupek pewnie pokonał Arkadiusza Dudę. Nastroje kibiców uspokoił w 71. minucie Dawid Bujak, który otrzymał prostopadłe podanie od Maroszka i uderzając wewnętrzną częścią stopy posłał piłkę w prawy górny róg bramki. Wynik udało się utrzymać do ostatniego gwizdka Grzegorza Rozmusa. Wygrana strasznie "wymęczona", ale najważniejsze, że kolejne trzy oczka trafiły na konto frydeckiego LKSu.

Spotkanie to było dla nas jednak wydarzeniem szczególnym z innych powodów. Po raz ostatni w barwach LKSu Frydek wystąpili Artur Czopka - znakomity defensor i doświadczony kapitan, którego rad za plecami będzie brakować chłopakom od następnego sezonu oraz Marek Matusz - człowiek, którego domeną jest doświadczenie czego najlepszym dowodem jest fakt, że w wieku 47. lat nadal potrafił dzielnie bronić naszej bramki. Ostatnie spotkanie LKSu to dla nich także ostatnie spotkanie na ligowych boiskach, gdyż oboje odchodzą na sportową emeryturę. Sobotni mecz był także ostatnim pod wodzą Piotrka Dąbkowskiego, który przez cztery lata dumnie prowadził naszą drużynę i wywalczył awans do rozgrywkowej Klasy B. Nowym trenerem LKSu Frydek zostaje Grzegorz Kucz, były szkoleniowiec i zawodnik LKSu Miedźna, którego wprawa zdobyta na A-Klasowych boiskach z pewnością przyda się w naszej drużynie.

Na koniec kilka słów podsumowania. Sezon kończymy na siódmej pozycji z 22. punktowym dorobkiem, na które złożyło się 7 zwycięstw, 1 remis i 10 porażek. Najczęściej do bramki trafiał tak jak w sezonie poprzednim Tomasz Kapica, który w żółto-czarnych barwach zaliczył 14 bramek. Najdłużej na murawie występował Grzegorz Maroszek - łącznie 1620 minut.

Czas jednak zamknąć ten rozdział i małymi krokami przygotowywać się do następnego sezonu. Na bieżąco będę informował o prowadzonym naborze i terminach treningów. Już wkrótce LKS stanie do walki raz jeszcze, do walki z rywalem najbardziej wymagającym - kibicami klubu, którzy kolejny raz odkurzą swoje stare korkotrampki i wybiegną na murawę frydeckiego boiska. Jako, że dokładny termin nie jest jeszcze ustalony powstrzymam się od szacowania dat.
 



 Autor: Michał Skarboń, lksfrydek.futbolowo.pl

benio:
W sezonie 2014/2015 nowy trener : Bogdan STAWOWY -Sokół Wola.Frydkowianie i Wolanie - lączcie się !
2014-07-13 20:53:59
Treść komentarza:
Autor: