propozycja reklamy aktulnosci
Dzisiaj mamy: 08.12.2019 r. godz: 05:45 342 dzień roku, imienieny: Marii i Wirgiliusza

Kalendarium

więcej wydarzeń

Historia

Strona główna » Mapka » Frydek » Historia

Frydek jest jedyną w kraju miejscowością o tej nazwie. Utworzono ją od niemieckiego imienia Siegfried. Do roku 1922 oraz w okresie okupacji hitlerowskiej tutejsza wioska nosiła urzędową nazwę Siegfriedsdorf, w tłumaczeniu Wioska Zygfryda. Natomiast w 1741 roku pojawia się Friedeck, zaś w 1830 Fridek, co w końcu przeszło w dzisiejszy Frydek.

Siegfriedsdorf był nazwą obcą i zbyt długą, i dlatego uległa ona spolszczeniu i skróceniu. Nastąpiło to w sposób naturalny, ewolucyjny. Na skutek tego w starych dokumentach równolegle występował urzędowy Siegfriedsdorf oraz mniej oficjalny Friedeck, Fridek czy Frydek. Druga nazwa często podawana była w nawiasie.

Podobnie stało się z nazwą osady Erdmannsbruch, zwanej też inaczej Erdmannsdorfem. Powstała ona od imienia założyciela, Erdmanna. W XIX wieku przekształciła się w Erdmanowice. Równolegle do tego zaczęto zwać ją Kolonią Frydecką, ponieważ powstała w bezpośrednim sąsiedztwie Frydka. Dziś stanowi ona integralną część Frydku.

W końcu XVIII wieku Frydkowianie otrzymali polecenie obrania sobie herbu wsi. Zdecydowano że w prawej części herbu wsi umieszczony zostanie sierp a drugą połowę frydeckiego znaku wypełniono tyczką z chmielem. Sierp podkreślał rolniczy charakter miejscowości. Zaś chmiel wskazuje, że był on w tamtym czasie uprawiany we Frydku. Jeśli przy sporządzaniu herbu Frydka użyje się kolorów, to zgodnie z heraldycznymi ustaleniami tło należy sporządzić niebieskie, uchwyt sierpa, chmiel i tyczkę złote (żółte), zaś żelazo sierpa srebrne (białe).

W latach 1618 - 1648 trwała wojna trzydziestoletnia. Toczyły ją protestanckie wojska niemieckie, duńskie i szwedzkie z katolickimi armiami cesarza austriackiego. W roku 1628, gdy wojska cesarskie uzyskały krótkotrwałą przewagę pojawiła nadzieja na rychłe zakończenie wojny. Wtedy Siegfried Promnitz,pan na Pszczynie, przystąpił do usuwania zniszczeń wojennych. Dzięki niemu, na wschód od Brzozowa, powstała w latach trzydziestych XVII wieku mała osada rolnicza. Od imienia założyciela nazwano Siegfriedsdorfem.

Frydek był małą osadą. Początkowo liczył tylko kilka zagrodniczych gospodarstw. Z tego też powodu traktowano go nieomal jako przysiółek Miedźnej. Uwidoczniło się to na przykład w urbarzu z 1640 r., w którym zapisano go łącznie z tą wioską ("Medzina und Siegfriedtsdorf"). Dopiero w XVIII stuleciu liczył 14 małych gospodarstw i posiadał status samodzielnej gminy.

W roku 1773 Fryderyk Wielki, król pruski ogłosił "Wysoką Deklarację", w której nakłaniał śląską szlachtę do zakładania nowych osad wiejskich, za których budowanie przewidziane były wysokie premie królewskie. Monarcha wymagał jednak, by domostwa były murowane i zasiedlane przez Niemców. W wyniku tego osadnictwa powstało w ziemi pszczyńskiej 20 małych osad liczących po kilkanaście gospodarstw.

Na północ od Frydka rozciągały się mokradła porośnięte krzewami, których do XVIII wieku nie zagospodarowano. Dzięki wielkiemu wysiłkowi powstało w tym miejscu w 1777 roku 10 małych gospodarstw chałupniczych, które zasiedlono osadnikami z różnych stron Śląska. Wioseczkę tę założył książę Erdmann Anhalt, i stąd też wzięła się jej pierwotna nazwa Erdmannsbruch względnie Erdmannsdorf. Większość erdmanowickich gospodarstw położona była po północnej stronie dzisiejszej ulicy Nowa Wieś.

Frydek do końca XIX stulecia był niewielką wioską. W 1860 roku obszar wsi powiększył się o Brzozówkę, książęcą leśniczówkę. W 1861 roku wioska liczyła 30 domów, w których mieszkało 220 osób. Tutejsi gospodarze użytkowali 800 mórg (200 ha) roli i 50 mórg łąk. Posiadali 32 konie, 140 sztuk bydła i zaledwie 60 sztuk nierogacizny. Frydek od końca XVIII w. był samodzielną gminą i posiadał własnego wójta, który wybierany był przez mieszkańców. Dzięki dokumentom archiwalnym można ustalić niektóre nazwiska dawnych frydeckich wójtów: Marcin Grabowski, Franciszek Sosna, Jakub Witek, Wojtala, Ligenza, Boryczka, Kolonko, Beer i Mandla.

Erdmanowice były w XVIII wieku mniejsze od Frydka, ale również stanowiły odrębną gminę z własnym wójtem. Byli nimi Piwczyk i Mandla. Znajdowało się tu 10 chałupników, lecz tylko jeden z nich utrzymywał się wyłącznie z rolnictwa, pozostali trudnili się dodatkowo tkactwem. W 1861 roku w Erdmansdorfie było 10 domostw i 80 mieszkańców. Tutejsi chłopi użytkowali 150 mórg ziemi. Posiadali 10 koni, 30 sztuk bydła, 20 kóz i zaledwie 20 sztuk nierogacizny. Przed rokiem 1895 Erdmanowice utraciły samodzielność i weszły w skład Gminy Frydek. Dziś mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że domy przy ul. Nowa Wieś, to tereny dawnej, niezależnej od Frydka Gminy Erdmannsbruch.

Dzięki materiałom archiwalnym z 1640 roku wiemy, że we Frydku mieszkali następujący zagrodnicy: Kasper Zimnol, Grzegorz Wojtala, Błażek Kucz, Adam Kosma, Paweł Krasoń, Urban Guzy, Paweł Sejduk, Łukasz Kuth. Wymienieni tu gospodarze mieli po około 20 mórg ziemi i płacili pszczyńskiemu panu 5 talarów rocznego czynszu. Do rejestru frydeckich zagrodników dopisano karczmarza na Brzozówce. Był nim w 1640 r. Wojtek Brzozowski. W aktach pszczyńskiego starostwa zachowały się wykazy frydeckich gospodarzy z 1843 roku:  Walek Witek, Jan Magiera, Wojtek Schlachtycz, Paweł Wiatr, Jan Klekot, Jon Galuszka, Kuba Durok, Józef Dobry, Bartek Boryczka, Józef Kapica, Kuba Wojtala, Kuba Boryś, Jon Boryś, Wawrzyniec Ligenza, Marcin Budarczyk, Wawrzyniec Grabowski.

Z wykazu z 1905 roku wynika, że we Frydku było 8 gospodarzy -zagrodników, 50 chałupników, 8 rzemieślników i robotników, 2 nauczycieli, 2 handlarzy, 1 karczmarz, 1 leśniczy. Większość chałupników nie potrafiła jednak utrzymać się ze swoich małych gospodarstw i stale poszukiwała dorywczego zatrudnienia, między innymi w książęcym lesie. W 1905 roku Frydek liczył 623 mieszkańców, w 1986 - 660.

Pierwotnie Frydek należał do parafii Miedźna. Po II Wojnie Światowej mieszkańcy Frydku i Gilowic postanowili wybudować własny kościół. Powojenne komunistyczne władze nie wyraziły zgody na budowę. Karol Wojtala wierzył, gromadził potrzebne do budowy kościoła materiały budowlane, które  zostały skonfiskowano przez władze przeznaczone na budowę szkoły. Zezwolenie na budowę kościoła zostało wydane dopiero w roku 1984. Patronat nad budową sprawował ś.p.ks. Zbigniew Gamża, proboszcz parafii w Miedźnej.

Od lipca 1984 roku budowniczym kościoła był ks. Hubert Seweryn. Budowlę zaprojektował architekt Zygmunt Fagas wraz z inż. Franciszkiem Klimkiem z Katowic, natomiast wystrój wnętrza był pomysłu ks. Huberta Seweryna oraz plastyka Waltera Brzozy. Prace przy budowie kościoła, przebiegały dosyć sprawnie. Parafia erygowana została 13 stycznia 1985 roku. Poświęcenie ukończonego kościoła nastąpiło 4 kwietnia 1988 roku. Dokonał go bp. katowicki Damian Zimoń. Katarzynie Szymon w przeświadczeniu wiernych była wizjonerką i mistyczką. Katarzyna, zabiegała o budowę frydeckiej świątyni w pobliżu miejsca zwanego Zapadzią. Czyniła wiele starań, aby budowa rozpoczęła się jak najszybciej.

W okresie I wojny światowej kilkudziesięciu frydkowian służyło w cesarskiej armii niemieckiej. Uczestniczyli oni w walkach w Rosji i Francji. Ostatni niemiecki kierownik tutejszej szkoły, Paul Smuda, poświęcił poległym jedną stronę w kronice szkolnej. W sporządzonym przez niego wykazie widnieje 14 nazwisk. Początkowo umieszczał przy nich kilka słów informacji, później ograniczał się do podania personaliów. Byli to: Hermann Pleschka, frydecki nauczyciel, podoficer 126 Pułku piechoty, zginął 10 VII 1917 roku, za dzielność odznaczony Żelaznym Krzyżem II kl; Jakub Heinrich, ur. 13 VII 1894 r., syn chałupnika, zginął 28 sierpnia 1915 roku trafiony pociskiem w głowę; Franciszek Korczyk, ur. 8 VII 1897, zginął od szrapnela; Tomasz Danek, syn chałupnika Franciszka D., ur. 4 VII 1895; Jakub Durak, syn Jakuba D., ur. 14 II 1895; Franciszek Barborka, syn chałupnika Klemensa B., ur. 27 II 1892; Janosz, ur. 30 VI 1892; Franciszek Durok, brat poległego Jakuba; Franciszek Morkisz, syn chałupnika Klemensa M.; Antoni Wojtala, syn chałupnika Klemensa I Wojtali; Franciszek Heinrich, syn chałupnika Alberta H.; Jan Durok, brat poległego Jakuba i Franciszka; Alojzy Watoła, syn zagrodnika Józefa W., za dzielność i odwagę odznaczony Żelaznym Krzyżem II kl.; Józef Szromczyk. Zachodzi jednak podejrzenie, że powyższa lista jest niekompletna.

Kilkunastu frydkowian, członków konspiracyjnej Polskiej Organizacji Wojskowej, uczestniczyło we wszystkich trzech powstaniach śląskich. Należeli do miedźniańskiej kompanii, którą dowodził Ludwik Golus. W tym miejscu należy wspomnieć powstańca Ludwika Garsteckiego urodzonego w 1895 r. we Frydku, w rodzinie chłopskiej. W latach I wojny światowej służył w cesarskiej armii niemieckiej i uczestniczył w walkach na froncie zachodnim. W 1917 roku został zwolniony z wojska i pracował w kopalni węgla kamiennego "Giesche". Za współudział w organizowaniu strajku władze niemieckie skazały go na 3 miesiące więzienia, z którego zbiegł. Od lutego 1919 roku należał do konspiracyjnej POW. W czasie I Powstania Śląskiego, należąc do kompanii Ludwika Golusa, uczestniczył w rozbrojeniu Grenzschutzu. W czasie jednej z takich akcji został ranny. Później aresztowany przez Niemców i skazany na 5 lat więzienia. W 1921 roku został wypuszczony na skutek interwencji władz alianckich, które w tym czasie zarządzały Górnym Śląskiem. Był agitatorem w czasie akcji plebiscytowej. W III Powstaniu Śląskim był dowódcą plutonu w kompanii Golusa. Wraz ze swymi podwładnymi uczestniczył w walkach w rejonie Góry św. Anny. W czasie wybuchu II Wojny Światowej opuścił ziemię pszczyńską. Po powrocie do domu aresztowało go gestapo i został osadzony w obozie koncentracyjnym w Buchenwaldzie, z którego zwolniono go po czterech latach. Do końca wojny pracował w kopalni "Wesoła". Po wyzwoleniu był wójtem w Ćwiklicach.

Frydek w 1921 roku był niedużą wioską. Na liście uprawnionych do udziału w plebiscycie znalazło się więc zaledwie 292 osób. W dniu plebiscytu 20 marca 1921 roku, do głosowania stawiło się 100% uprawnionych. Jest to jedyny przypadek tak wysokiej frekwencji wyborczej w dziejach Frydka. Po otwarciu urny okazało się, że 262 (ok.90%) frydkowian opowiedziało się za Polską, zaś 29 za Niemcami.

Frydek nie miał dużych gospodarstw rolnych. Istniała tu nadwyżka siły roboczej. Szczególnie ciężkie chwile nastąpiły w okresie wielkiego kryzysu gospodarczego. Skromne i sporadyczne zapomogi tylko w nieznacznym stopniu poprawiały położenie bezrobotnych. Dopiero w połowie lat trzydziestych zaczęła następować powolna poprawa ich życia. Z materiałów archiwalnych wiemy, że w roku 1933 Frydek liczył 571 mieszkańców, z czego 564 było katolikami, pozostałych 7 ewangelikami. Razem z Bodzowem i tzw. Golusowcem (Brzozów) wioska zajmowała obszar równy 479 ha, z czego na ziemię orną przypadało 240 ha, na łąki 60 ha, 85 ha zajmowały lasy.

Frydek, jak i inne wioski, był w tym czasie samodzielną gminą. Funkcję naczelnika sprawował Franciszek Durok. Prace biurowe wykonywał sekretarz gminy i kierownik szkoły Jakub Swajdo. Drobne sprawy sporne mieszkańców rozpatrywał wówczas rozjemca z Miedźnej, Franciszek Szafron. Urząd Stanu Cywilnego również mieścił się w Miedźnej. Pomocy medycznej udzielali lekarze pszczyńscy. W Miedźnej mieszkała natomiast położna Maria Chruszcz.

Oprócz kierownika w tutejszej Katolickiej Szkole Powszechnej w 1933 roku pracowali następujący nauczyciele: Piotr Jakubczak, Jerzy Botur, Stefania Mokrzycka, Wiktor Salamon i Zygfryd Dutka.

W latach trzydziestych istniały we Frydku dwa sklepy z tzw. towarami kolonialnymi. Posiadali je Szymon Pluta oraz Jakub Panol. Natomiast Klemens Panol posiadał gospodę. Jedyny zakład rzemieślniczy we wsi prowadził Jakub Sosna, stolarz.

Z chwilą wybuchu II Wojny Światowej wioskę opuścili nauczyciele i niektórzy jej mieszkańcy. W większości powrócili, gdy zakończyły się wrześniowe walki. W Generalnej Guberni pozostał jednak kierownik szkoły i tu się ukrywał, albowiem poszukiwała go niemieckie policja. Powrócił w 1945 roku, po zajęciu tutejszych terenów przez Armię Czerwoną.

Do Frydku, Niemcy wkroczyli 2 września, po pokonaniu polskiej piechoty pod Ćwiklicami. W czasie okupacji tutejsza wioska wspólnie z Gilowicami tworzyła jedną gminę. Początkowo wójtem był Ludwik Wojtala, następnie Józef Klekot.

Większość mieszkańców ówczesne władze okupacyjne zakwalifikowały do III grupy narodowości niemieckiej co spowodowało obowiązek służby w Wermachcie. W wyniku tego kilkudziesięciu frydkowian uczestniczyło w walkach na różnych frontach europejskich. Ponad dwudziestu zginęło i zostało pochowanych w nieokreślonych miejscach.

Niektórzy frydkowianie, szczególnie z rodzin powstańczych, przeżywali w czasie okupacji trudne chwile. Doznawali ich również ci, których wliczono do III grupy narodowościowej. Członkowie rodziny Cofałów, z powodu odmowy służby w armii niemieckiej, zostali stracenia w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu.

W nocy z 28 na 29 stycznia 1954 roku, we Frydku niespodzianie pojawili się czerwonoarmiści. Zaskoczyli niemieckich kanonierów, obsługujących dwie baterie dział. Żołnierze niemieccy, pozostawiając sprzęt, uciekli do Miedźnej, skąd wnet w kierunku Frydka wyszedł kontratak niemieckiej piechoty. Doszło do ostrego starcia z żołnierzami radzieckimi, w czasie którego zginęło 23 Niemców i 11 czerwonoarmistów. Po odzyskaniu dział Niemcy wycofali się do Miedźnej.

Przez kilka powojennych miesięcy Frydek był samodzielną jednowioskową gminą, co było kontynuacją sytuacji sprzed roku 1939. Względy polityczne spowodowały, że z dniem 1 grudnia nastąpiła reorganizacja administracji szczebla podstawowego. Utworzono wówczas gminy zbiorcze, między innymi w Miedźnej. Do nowej jednostki administracyjnej, oprócz Miedźnej, weszły także: Frydek, Gilowice, Góra, Grzawa.

Po dziewięciu latach nastąpiła kolejna zmiana. W myśl ówczesnego hasła "Władza bliżej ludu, lud bliżej władzy" zlikwidowano gminy, tworząc mniejsze jednostki o nazwie "gromada". Frydkowianie nie chcieli jednak należeć do Miedźnej. W 1956 r. utworzono więc tu odrębny urząd gromadzki. Razem z Gilowicami nowa gromada liczyła zaledwie 1200 mieszkańców i to był powód jej likwidacji (minimalna liczba mieszkańców była 2000). Z dniem 1 stycznia 1961 roku Frydek włączono do gromady Miedźna, natomiast Gilowice do Góry.

Do ważniejszych wydarzeń w powojennych dziejach wsi zaliczyć należy: elektryfikację w 1948 roku, wybudowanie nowej szkoły w 1968 roku, budowa kościoła. Wielkim osiągnięciem była również gazyfikacja wsi.

źródło: "Nasze strony" Zygmunt Orlik - Bydgoszcz 1996