propozycja reklamy aktulnosci
Dzisiaj mamy: 11.12.2019 r. godz: 15:35 345 dzień roku, imienieny: Damazego i Waldemara

Kalendarium

więcej wydarzeń

Gmina

08.10.2014
Uchylono Decyzję Środowiskową dla elektrowni Czeczott w Woli

Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Bielsku-Białej (SKO) uchyliło decyzję środowiskową dla planowanej przez Kompanię Węglową elektrowni Czeczott w Woli. SKO przychyliło się do podniesionych przez mieszkańców Woli i organizację ekologiczną Towarzystwo na rzecz Ziemi zarzutów wobec decyzji, dotyczących negatywnego wpływu inwestycji na jakość powietrza.

Decyzja środowiskowa dla planowanej przez Kompanię Węglową elektrowni Czeczott w Woli koło Pszczyny na Górnym Śląsku to pierwsze z wymaganych pozwoleń dla tej inwestycji. Wydał ją wójt gminy Miedźna w lipcu tego roku. Grupa mieszkańców Woli, wspieranych przez organizację ekologiczną Towarzystwo na rzecz Ziemi, złożyła odwołanie od decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej. W ostatnich dniach września SKO uchyliło decyzję, podnosząc fakt, że wójt nie odniósł się do merytorycznych zarzutów istotnych dla wyjaśnienia sprawy, składanych przez mieszkańców i ekspertów z dziedziny ochrony środowiska w toku postępowania.

Nasze odwołanie od decyzji wójta gminy Miedźna wynika przede wszystkim z zagrożenia, jakie inwestycja węglowa oznaczałaby dla zdrowia naszego i naszych dzieci. Jestem rdzenną mieszkanką Woli, a nikt nie zapytał mnie, czy chcę mieszkać obok tak niebezpiecznego źródła zanieczyszczeń powietrza i hałasu. Bardzo uciążliwy będzie też transport węgla do elektrowni. A tereny te można przecież wykorzystać pod inne, mniej groźne dla mieszkańców inwestycje - mówi Anna Wadas, która jako jedna z mieszkańców Woli złożyła odwołanie od decyzji środowiskowej. Elektrownia ma być zlokalizowana około 800 metrów od zabudowań, w tym od szkoły i przedszkola.

W odwołaniu zwróciliśmy uwagę, że w raporcie oddziaływania inwestycji na środowisko zaniżone zostały dane dotyczące zasięgu rozprzestrzeniania się w powietrzu gazów i pyłów z elektrowni oraz skażenia środowiska rakotwórczym benzo(a)pirenem - mówi Michał Cebula, radca prawny, pełnomocnik Towarzystwa na rzecz Ziemi. Przemilczana została również kwestia tzw. zanieczyszczeń wtórnych powietrza, powstających w wyniku dalszych reakcji chemicznych  zachodzących w atmosferze już poza terenem elektrowni. SKO uznało za zasadne powołanie biegłego w celu bezstronnej analizy tych kwestii i skierowało sprawę do ponownego rozpoznania przez Wójta Gminy Miedźna.

Na terenie powiatu pszczyńskiego od lat przekroczone są normy jakości powietrza - dla pyłu zawieszonego PM10 o 50%, dla rakotwórczego benzo(a)pirenu – około dziesięciokrotnie - mówi dr hab. Leszek Pazderski, ekspert oceniający raport środowiskowy. Planowana elektrownia Czeczott ma emitować dodatkowe ilości obu tych trujących substancji, co wiąże się z prawnym obowiązkiem redukcji ich emisji z innych instalacji. Inwestor nie potrafił jednak wskazać, jak chce to osiągnąć. W raporcie środowiskowym podano jako punkt wyjścia obecne stężenia benzo(a)pirenu w Pszczynie i Goczałkowicach-Zdroju na poziomie 100 razy niższym niż rzeczywisty, wynikający z badań Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach.

Jednocześnie z decyzją środowiskową SKO uchyliło postanowienie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach pozytywnie uzgadniające realizację elektrowni.

forbes.pl

juza...:
Gorole... niych cało gmina zawrom najlepij
2014-10-08 20:32:36
TenOn:
Szkoda że Towarzystwo nie postulowało jak była wydawana decyzja dla Elektrociepłowni Tychy czy Elektrowni Jaworzno - tam powstaną nowe bloki, które będą bardziej oddziaływać na nas niż projekt elektrowni w Woli. Dlaczego? Kłania się stare powiedzenie: "Pod latarnią najciemniej". Oświęcimianie najbardziej się boją bo to na nich będzie oddziaływać, a znaleźli sobie ludzi, którzy mało wiedzą i dają sobie wciskać ciemnotę, że zaczną Wolanie wymierać z powodu elektrowni.
2014-10-08 21:29:39
TenOn:
Głównym powodem zwiększania stężenia pyłu oraz benzo-alfa-pirenu w powietrzu jest niska emisja, czyli my drodzy mieszkańcy, opalamy czym się da bez zastosowania filtrów czy instalacji do odsiarczania bądź odazotowania spalin przy wykorzystaniu niskich emitorów o dużym zagęszczeniu. Fakt Elektrownia ma emitować te substancje, jednak dowiedziono, że przy emisji punktowej a nie powierzchniowej ich propagacja nie wpływa negatywnie na okoliczne tereny. Tym bardziej, że ilości podawane w przez inwestora są wartościami maksymalnymi (dopuszczalnymi). Wątpię, że ktoś odważy się tak skalibrować elektrofiltr czy inne urządzenie do usuwania pyłu by emitowało maksymalną ilość dopuszczalną z punktu widzenia prawa. To jest po prostu mało realne. Tak też się dzieje np w przypadku Zakładu Ciepłowniczego w Woli - emitują ok 1/3 z tego co mają w pozwoleniu.
2014-10-08 21:30:54
:
A towarzystwo obrońców Woli przed elektrownią GDZIE było jak smród powstawał i codziennie powstaje nowy. Nasze dzieci muszą w tym świństwie żyć i tym oddychać. Tam nie ma trucizny? Filtry mają? Produkcję w cyklu zamkniętym?- to skąd ten smród, skąd pył i warstwa specyficzna na szybach po trzech dniach od mycia. Nikt towarzystwa nie powiadomił? To kto ma interes by teraz jakieś organizacje sponsorować? Przyjrzyjcie się ludzie kto was mami i dlaczego za czyje pieniądze żyją? Dokładają do działalności? Elektrownia jak powstanie to poza przestrzeganiem norm zanieczyszczeń wyeliminuje otaczarnię
2014-10-09 15:23:33
123...:
Mnie nie interesuje gdzie było TNZ i mieszkańcy Woli. Mnie interesuje koto popełnił tak kardynalne błędy i czy to było niefortunne niedopatrzenie, czy świadome działanie z premedytacją? A czas ucieka.
2014-10-10 17:00:25
??:
to nie chodzi o zainteresowanie tylko o pieniądze! = za czyje pieniądze teraz protestują i dlaczego nie walczą z asfaltownią i niską emisją???, na spotkaniu w centrum kultury w Woli zostało powiedziane, że zakład ciepłowniczy wkrótce trzeba będzie poddać modernizacji lub zamknąć bo nie będzie spełniał wymaganych norm. na pewno ktoś tu kręci a śmierdzący interes kwitnie. Jak komin z elektrowni będzie kilka kilometrów od nas to paradoksalnie zanieczyszczenia u nas będą jeszcze większe niż bez elektrowni.
2014-10-11 17:34:06
obserwator:
"W ostatnich dniach września SKO uchyliło decyzję, podnosząc fakt, że wójt nie odniósł się do merytorycznych zarzutów istotnych dla wyjaśnienia sprawy, składanych przez mieszkańców i ekspertów z dziedziny ochrony środowiska w toku postępowania". - tak to kolejny wójt pokazał jak liczy się ze stanowiskiem mieszkańców. To jest arogancja władzy.
2014-10-13 20:50:34
Treść komentarza:
Autor: